PARCHY

czyli wspinanie po łatwym

Wpisy w kategorii: trial

Świetny występ Praxer Tools Racing Team podczas trzeciego rajdu w cyklu LTTC 2016. Obie załogi zespołu zmieściły się na podium tuż za wracającym do świetnej formy wielokrotnym mistrzem Polski. Doskonały wynik dla młodego (choć bardzo doświadczonego) teamu.

Maszyny razem

czytaj dalej…

Długo już jeżdżę w lego-trialu – przeszło 6 lat. Licznik pokazuje 38 rajdów. Skoro widziałem niemal wszystkie wyścigi to jak ocenić to co mamy dziś?  

Tempo
U zarania maszyny były tak ślamazarne, że nikt nawet nie myślał, by mierzyć czas. Liczyła się precyzja, a jej brak skutkował punktami karnymi.
Wkrótce spostrzeżono, że w takim systemie zbudowanie lekkiej maszyny znacznie zwiększa szanse. Odpowiedzią stał się przelicznik oparty na stosunku mocy do masy. Wprowadzono pomiar czasu, a punkty karne zamieniono na kary czasowe. Nastała era pięknie wystylizowanych i potwornie ciężkich ciężarówek o wysokim przeliczniku. Ale i one nie były wystarczająco dynamiczne.
Wraz z końcem zmagań w ramach GP Mazowsza i początkiem LTTC nastała nowa era. Nieliniowa zależność między masą i mocą pozwoliła znacznie zdynamizować rywalizację, a uwzględnienie w przeliczniku układu skrętnego i wymiarów auta znacznie skomplikowało wybór optymalnego układu jezdnego. Jednocześnie ugruntowała się reguła, że wygrywa się nie skrzynią biegów, nie pracą zawieszenia, a wydajnym skrętem.  

Ocena 5/5

Estetyka
Tu krótko, bo historia wyraźnie zatacza koło. I choć na szczęście rzadko znajdą się zupełnie ażurowe konstrukcje z kilku osiek jak na początku zmagań, to jednak po epoce szczegółowych kabin zbudowanych z cegiełek nastała epoka optymalizacji, uproszczeń i urywania zbędnych gramów. Epoka odchudzania. Ciężarówki już z pewnością nie są rubensowskie – teraz są albo muskularne albo… anorektyczne. 

Ocena 3+/5

Reguły gry
Pierwszy regulamin mieścił się na jednej kartce i składał się z kilku prostych reguł.
W epoce GP Mazowsza przybyło wiele mniej lub bardziej szczegółowych zapisów, a interpretację tej całkiem już pokaźnej nowelki często kruszono kopie. Zawodnicy w swej kreatywności szukali luk, które pozwoliłby dać przewagę nad konkurencją, a sędziowie starali się egzekwować „literę prawa”.
Obecnie regulamin nadal ma kilka stron. Raczej trudno liczyć, że ktoś nauczy się go na pamięć. Z interpretacją problemy mają nieraz sami sędziowie. Czasami zawodzi też pamięć – to co obowiązywało na jednym rajdzie nie musi obowiązywać na kolejnym. Sytuacja więc jest nowa – teraz to zawodnicy starają się wyegzekwować przestrzegania zapisów regulaminu, a sędziowie go łamią. Proszę wybaczyć to karykaturalne uproszczenie, sytuację przerysowałem tylko celem jej poprawy.

Ocena 2/5

A więc gdzie jest nasz trial? Przecież ciągle mamy najliczniejszą i najmocniejszą ligę świata. Ciągle mamy najefektywniejsze i najbardziej niezawodne maszyny. Mimo niewątpliwych usprawnień, które zbliżyły trial do prawdziwych wyścigów, zrobiło sie nieco po sarmacku. Sędziowska szlachta zaciekle sejmikuje, ale nieraz w niezgodzie i na oczach świadków obrady zrywa. Czy to już czas na pewne uproszczenia? Ja ciągle wierzę, że dojdziemy do perfekcji.

2011 to przełomowy rok dla polskiego lego-trialu. Najpierw 3 wyścigi pod szyldem działającego od 2007 roku GP Mazowsza, a po wakacyjnej przerwie nowy demokratyczny zarząd i zmodyfikowana formuła Lugpol Truck Trial Championship. Zmieniło się sporo: nowy sposób naliczania przelicznika, nowa punktacja, nowe kary. Równocześnie ruszyły rajdowe zawody Cross Country (bardziej rally cross, ale to tylko nazewnictwo). Ta nowa kocepcja była strzałem w dziesiątkę! Dostarczyła zawodnikom mnóstwo radości.

GPM zdominował Atr, LTTC Emilus, zaś w CC najlepiej poradził sobie Maniek. Solidne wyniki zaliczali też Gen, Smyk i Mistakes.

cdn

Nowy zarząd, nowa nazwa, nowy przelicznik. I jeszcze większa zabawa.

21 sierpnia 2011 roku rozpoczęły się zmagania pod szyldem LugPOL Truck Trial Championship prowadzone przez Emilusa, Lomero i TT.

Na starcie pojawiło się naście zaawansowanych maszyn. Z nowości szczególnie dobre wrażenie zrobiły Tatra 813 6×6 zbudowana przez Mistakes’a oraz kolejny Ginaf z serii „Widow” Emilusa. Ze znanych już maszyn korzystnie zaprezentowały się Volvo FL12 ciągle zwycięskiego Atra oraz mój Csepel D-566, który wyraźnie skorzystał na nowych przepisach i wreszcie mógł rywalizować z najlepszymi. Mniej korzystnie niż ostatnio zaprezentowała się piękna Astra zbudowana przez Krzosu. Dodatkowe centymetry wyraźnie jej nie posłużyły. 

Ciągle czekamy na szczegółowe wyniki, ale już wiadomo kto zajął miejsca na podium.
1. Atr
2. Emilus
3. Smyk

Czekamy na więcej rywalizacji na wymagających trasach.

Sabat

Brak komentarzy


18 czerwca, trzecie zawody sezonu 2011

WYNIKI

KLASYFIKACJA GENERALNA

RYWALIZACJA DRUŻYNOWA
13+11+11+9+14+11=69 pkt
- CrazY TruckerS
10+8+13+8+12+9=60 pkt    – Czapka Milicjanta
9+7+10+13+10+0=49 pkt    – Wieloosiowcy

14 maja 2011, drugie zawody sezonu 2011

 

Na starcie zjawiło się stado czteronogich zwierzaków: Gaz
3308 Sadko, Ural 43206, Kamaz 4911, Unimog U5000 LBW, Tatra 815-7 LOR42,
Mercedesy 1017A i Zetros 1833A oraz retro-maskotka Autocar XVII. Zapowiadała
się zażarta walka o prymat w stadzie. Nie zabrakło emocji.

FILM HD

Pierwszy odcinek, czyli trawiastą rozgrzewka z płytkim rowem
i łukiem opadającym w dół, wygrał zwycięzca poprzedniego rajdu – Atr, mimo że
najlepszy czas uzyskał Gen. Tuż za tą dwójką uplasował się TT, jako jedyny
dysponujący maszyną w układzie 8×8, oraz Emilus.

 

Sekcja druga okazała się prawdziwą zmorą z powodu kopnego
piachu na początkowym podjeździe. Na własnych kołach udało się go pokonać jedynie
Mańkowi jego ciężkim Krazem. Mimo tego lepszy wynik uzyskał Emil i wygrał ten
odcinek. Trzeci ponownie był TT, a czwarty – monumentalnym Oskoshem 10×10 -
Cieślu.

 

Na kolejnym odcinku – ekstremalnie trudnym zjeździe
prowadzącym wpierw po wąskim łukowatym grzbiecie, następnie skręcającym pod
kątem ostrym i kierującym po przekątnej stromizny do trudnej bramki, by w końcu
skrętem o 90 stopni wprowadzić umęczone pojazdy na finałowy zjazd – ponownie
najlepszy okazał się Emilus, przed swoim bratem Genem oraz tradycyjnie trzecim
TT. Czwarty był goniący czołówkę Atr.

 

Czwartą sekcję dla odmiany stanowiła mozolna wspinaczka
urozmaicona dwoma wysokimi progami. Tu wygrał Atr i zrównał się punktami z
Genem (obaj po 48 punktów). Dużo stracił Emilus, zajmując dopiero ósme miejsce
i spadając za prowadzącą dwójkę. TT dzięki kolejnej trzeciej pozycji zajmował po
tym etapie 4. miejsce z 44 punktami.

 

Finałowa trasa urągała zdrowemu rozsądkowi, ale miała
udowodnić, że da się oszukać prawa fizyki. Rozpoczął ją zabójczy slalom, który
okazał się całkiem prosty, gdy częściowo pokonywało się go tyłem. Natomiast
mordercza skarpa wysłała na złomowisko połowę ze startujących maszyn. Prawdziwy
nokaut zafundował rywalom TT. Dzięki drugiemu miejscu znacznie do czołówki
zbliżył się Maniek, a dzięki trzeciemu – wygraną wybronił Gen. Ex-aeqou z TT!

 

Cóż za końcówka!

 

 

Rywalizacja drużynowa:

CrazY TruckerS: 13+11+11+9=44
pkt

Wieloosiowcy: 9+7+10+13=39
pkt

Czapka Milicjanta: 10+8+13+8=39
pkt

Deredi

Brak komentarzy

Pierwsza dama polskiego trialu.

 

Cykl i rok
Starty Zwycięstw Najwyżej
Lokata (pkt)
GP Mazowsza 2009  1  0  5  8 (5)
GP Mazowsza 2010  3  0  2  8 (21)
 RAZEM  2  0  9  

Ratownik wodny nigdy nie pęka.

 

Cykl i rok
Starty Zwycięstw Najwyżej
Lokata (pkt)
GP Mazowsza 2010  6  0  3  4 (41)
 RAZEM  6  0  3  

Longer

Brak komentarzy

Najdłuższy facet w stawce.

 

Cykl i rok
Starty Zwycięstw Najwyżej
Lokata (pkt)
ogólnopolskie 2008  1  0  9  9
GP Południa 2009  1  0  11  12 (1)
 RAZEM  2  0  9  

Maniek

Brak komentarzy

Maniak Audi i zabójczych prędkości. Tępiciel cyklistów.

 

Cykl i rok
Starty Zwycięstw Najwyżej
Lokata (pkt)
GP Mazowsza 2009  5  0  3  4 (20)
GP Mazowsza 2010  5  0  4  7 (23)
 RAZEM  10  0  3  

  • RSS