PARCHY

czyli wspinanie po łatwym

Wpisy z tagiem: Trzebniów

Wybraliśmy się w gronie rekonwalescentów Jurę Północną, ale że powyżej 30 kresek na termometrze to cienia trzeba było wpierw poszukać. Udało się go w sobotę znaleźć na świeżo obitej Mechatej w Trzebniowie, a w niedzielę pod Skałami Pustelnika w Dolinie Wiercicy.

Miał być poważny wspin, ale koniec końców wyszło wdrapywanie się na Tron:

Climbing not so serious Skała pustelnika

czytaj dalej…

Do jurajskiego wapienia co roku trzeba przyzwyczajać się na nowo, więc postawiliśmy na intensywny rozwspin po łatwym (zgodnie z aktualnymi możliwościami: czytaj – lewej ręki wolę nie używać). Pogoda dopisała, więc odwiedziliśmy kilka miejscówek, a Słoneczne Górne udało się solidnie wyzerować. Był też mały eksperyment – Sokole Góry, w które się wcześniej nie zapuszczaliśmy. Duży potencjał wspinaczkowy na okazałych formacjach. Szkoda, że pod koniec drugiego dnia wspinu zabrakło nam prądu.

Skały na Wzgórzu, Trzebniów

czytaj dalej…

Tegorocznej „majówki” łatwo nie zapomnimy. Było mnóstwo emocji – strasznych, śmiesznych i gęstych. Wiele miejsc i sytuacji było nowych, niekontrolowanych i co naturalne w takich sytuacjach – towarzyszyło im napięcie (stresem brzydko nazywane).Cydzownik
czytaj dalej…


  • RSS