PARCHY

czyli wspinanie po łatwym

Wpisy z tagiem: wspin

Po prostu dziki:

Chłopaki jak to chłopaki

czytaj dalej…

W poprzednich sezonach Rzędki nie kojarzyły mi się z piękną pogodą. A to patelnia do omdlenia, a to mżawka, mgła i piździawka. Ale wreszcie trafiliśmy w odpowiedni moment – jednodniowy marcowy wypad tuż przed załamaniem pogody. Bezchmurne niebo cały dzień, ciepło i rześko, a drogi suche, ciepłe, niepotliwe. Jednak Rzędki da się lubić!
Rzędkowice 2014
czytaj dalej…

Dziesiąty tegoroczny wypad w skały. Czwarty wyjazd w przeciągu ostatniego miesiąca. Od 20 lipca do 18 sierpnia naliczyłem 30 dni, z czego 14 spędziłem na wspinaniu. Trzecia życiówka w tym sezonie. Nigdy wcześniej nie wspinałem się tak intensywnie i mój organizm zaczyna domagać się odpoczynku. czytaj dalej…

Wyjątkowo długi łikend – 9 dni wolnego w legendarnych Sokołach. Czego chcieć więcej? Słońca!

Wystartowaliśmy już w piątek 26 kwietnia i po nocy na leżance TLK Karkonosze lądujemy w Trzcińsku. Mimo zmęczenia i gęstej chmury spowijającej Sokole Góry decydujemy się na rekonesans. Podejście wydaje się mordercze. Trudno wypatrzyć cokolwiek. Z Sokolika Dużego ledwo dostrzegamy wspinaczy na Sokoliku Małym. Wilgotno i zimno.

 Drugiego dnia pogoda dalej marna, ale decydujemy się ambitnie na przemarsz do Janowic i staramy się odszukać grupę Pieca i Skalnego Mostu w Rudawach Janowickich. Pod Ścianki docieramy czytelnym żółtym szlakiem.

  Pierwsze zetknięcie z legendarnym tarciem rudawskiego granitu wygląda kuriozalnie. Wszystko płynie, a skała zamiast trzymać rani tylko palce. Nie jestem w stanie przebrnąć prostej piątki na Zaścianku. Szczęście, że chwilę później próbuję bardziej suchego Kantu Dobity V+, a ta droga puszcza i cieszy swą urodą.

29 kwietnia dołączają Adrian, Tomek i Mateusz. Wspinamy się ponownie w Rudawach, głównie na Ściankach, na Piecu i pod koniec dnia na Malinowej. To właśnie na tej ostatniej skale pokonuję od strzału wyjątkowo estetyczną drogę Dże-Mik Light. Tę linię zapamiętam i z pewnością wrócę kiedyś na jej trudniejszy wariant.

Ostatni dzień kwietnia również spędzamy w okolicach Ścianek i Pieca. Dużo walki i mało efektów. Najwięcej sił i nerwów kosztowały mnie Rozmowy przy Wycinaniu Lasu. Nikomu nie polecam. Energochłonny dulfer na starcie i gehenna po przejściu w zapyziały połóg. Poszukiwanie zaznaczonego w topo szóstego ringa zakrawa o marny żart, a luźne bloki skalne wpędzały w trwożne myśli o zdrowie asekuranta. Zdecydowanie odradzam.

1 maja to udany wypad do Karpacza. Mimo, że ciągle część dróg mokra, to niemal czyścimy z chłopakami Małą Ścianę z piątek.

2 maja – przymusowy treking. Najpierw Lwia Góra, gdzie deszcz skutecznie zniechęca nas do starcia z rajbungami, potem taras widokowy na Krzyżnej Skale.

3 maja – rain&rest day, czyli ćwiczymy węzły.

I wreszcie poranek jaki chcielibyśmy każdego dnia! Piękne słońce i można włożyć krótkie spodenki na podejście. Przyłączam się do kursantów i mimo pewnych obowiązków z tym związanych zaznaję też sporo fajnego wspinania. To pierwszy nasz dzień z dobrą widocznością i na Sukiennicach na chwilę zapiera mi dech. Są widoki.

Ostatniego dnia brakuje już pary i dokucza ramię. Próbuję urodziwej Nitówki VI na Sokoliku Dużym, ale wycofuję się prawdopodobnie przy ostatnim trudnym miejscu na wysokości czwartej wpinki.
Potem ratuję dzień prowadząc w deszczu Loteryjkę na własnej. Kursanci wracają pisać egzamin, ja wracam się odświeżyć i uporządkować szpej. Koniec, a jak na złość zachód słońca jest piękny jak nigdy wcześniej.

 

Wykaz przejść:

28 kwietnia

  • Depozyt V AF (Zaścianek, Rudawy Janowickie)
  • Kant Dobity V+ (Druga Ścianka, Rudawy Janowickie)
  • Gay Over VI- AF (Trzecia Ścianka, Rudawy Janowickie)

29 kwietnia

  • Ryzyk-fizyk V+ FL (Trzecia Ścianka, Rudawy Janowickie)
  • Płytka Prezesa VI+ RP (Piec, Rudawy Janowickie)
  • Dże-Mik Light VI OS (Malinowa, Rudawy Janowickie)

30 kwietnia

  • Baba z Wozu V+ OS (powyżej Zaścianka, Rudawy Janowickie)
  • Rozmowy przy Wycinaniu Lasu VI A0 (Zaroślak, Rudawy Janowickie)
  • Niezidentyfikowana droga na lewo od Karamba i Kibu AF (Malinowa, Rudawy Janowickie)

1 maja

  • Nauka kanta V OS (Mała Ściana, Karpacz)
  • Filozofia kanta V+ do czwartej wpinki – stanowisko zajęte (Mała Ściana, Karpacz)
  • Szóstka oszustka ogr. VI.1 A0 (Mała Ściana, Karpacz)
  • Na kaca V FL (Mała Ściana, Karpacz)
  • Karkonoska Boska V OS (Mała Ściana, Karpacz)
  • Szczytowanie 2 V OS (Mała Ściana, Karpacz)

4 maja

  • Brzózka III „na drugiego” (Sukiennice, Góry Sokole)
  • Do Grzyba IV OS DDS (Chatka, Góry Sokole)
  • Środek Chatki VI OS (Chatka, Góry Sokole)
  • Trudne Początki VI+ RP I próba (Chatka, Góry Sokole)
  • Prawy Komin V OS (Sukiennice, Góry Sokole)

5 maja

  • Loteryjka IV OS DDS (Baba, Góry Sokole)

 

Ogromne podziękowania dla Lomero, Brydzi i Krystiana za dowiezienie biletów powrotnych.


  • RSS